Kto z nas nie wypatruje promocji i innych okazji? Często zdarza nam się szukać wzrokiem niskich cyfr na półkach sklepowych, ale nie każdy wie, że w XXI wieku największe promocje czekają na nas… w sieci.

Promocje bez wychodzenia z domu

Internet kusi nas wielkimi obniżkami cen nie tylko w Black Friday. Bez wychodzenia z domu możemy trafić na naprawdę niezłe oferty towarów lub usług z najróżniejszych branż – od narzędzi budowlanych, po narzędzia do rękodzieła (rzemyki, kolorowe papiery, maszynki do scrapbookingu i tym podobne); od artykułów biurowych po artykuły przemysłowe, a nawet sprzęt AGD i RTV, ubrania czy… wczasy.

Niektóre z tych produktów wcale nie muszą być tańsze, sklepy często zamiast obniżek cen stosują inne wartościowe dla klienta usługi dodatkowe, związane z zakupem (na przykład internetowa hurtownia AGD czy RTV może zaoferować atrakcyjniejsze pakiety gwarancyjne, a biuro podróży – parking na lotnisku w cenie imprezy lub dodatkowe ubezpieczenie). Nie zawsze promocje będą więc oznaczać obniżkę cenową. Wypatrujmy i takich detali, nie tylko niskich cen.

Nie dajmy się ponieść emocjom

Różnorodność oferty i rzucające się w oczy nagłówki o promocjach i okazyjnych ofertach mogą jednak sprawić, że zaczniemy zachowywać się jak dzieci w sklepach z zabawkami – zaczniemy umieszczać w koszykach rzeczy, które nas zachwyciły, ale których wcale nie planowaliśmy kupić. Szczególny problem z tym mają ci, którzy kochają wszelkie piękne dekoracje i cenne artykuły dekoracyjne (na przykład reprodukcje). Często to na nie bywają promocje, ale za duża ich ilość w naszym domu sprawi, że mocno uszczupli nam się nie tylko portfel, lecz i miejsce na ścianach.

Ważne jest więc, by zachować rozwagę, zimną krew i przeprowadzać research – czy zakupywany produkt jest nam potrzebny oraz czy jego zakup na konkretnej stronie naprawdę się opłaca. Może na innej promocja czeka na nas jeszcze większa…?